Ostatnią sobotę sierpnia spędziłam w Warszawie na trzeciej edycji American Day, imprezie skierowanej do miłośników amerykańskiej motoryzacji i amerykańskiej kultury lat 50. XX wieku. Na parkingu zobaczyć można było sporą ilość efektownych pojazdów, seksownych kociaków i przystojniaków w skórzanych kurtkach. Nie brakowało oczywiście dobrej muzyki dzięki The Real Gone Tones i Burnin' Hearts oraz zmysłowej burleski w wykonaniu Betty Q oraz Pin Up Candy. Dziękuję organizatorom za doskonałą zabawę i wszystkim spotkanym znajomym za dużo śmiechu i fajnych rozmów!
Przyznam, że marzy mi się taka edycja Pin Up & Burlesque Party!
Z takim partnerem (Harley-Davidson), ze starymi autami i motocyklami, ze stoiskami, na których można byłoby kupić fajne ubrania i dodatki, z koncertami i pokazami burleski. A wszystko na świeżym powietrzu, w doborowym towarzystwie pasjonatów motoryzacji, dobrej muzyki, pięknych kobiet i przystojnych mężczyzn.
Z Niną Holy |
Z Retro Chick Chick |
Przepiękne te wozy... Nawet nie chcę wiedzieć, ile to to pali ;) Zresztą - będę się martwić, jak wygram w totka i kupię takie auto ;)
OdpowiedzUsuń