poniedziałek, 21 września 2015

7 rzeczy, które lubię jesienią

Okrągły kuferek - lata 50., brązowy kuferek - lata 60., beret - Asos
Lubię zmianę sezonu z letniego na jesienny. Porządkowanie szafy (przy okazji pozbywanie się nienoszonych rzeczy i robienie miejsca na nowości), wyciąganie miękkich kardiganów, które całe wakacje przeleżały w walizce, wełnianych, ołówkowych spódnic, które były za grube na lato. Ten czas żegnania się z letnimi sukienkami i witania tych jesiennych. Wczesna jesień to chyba mój ulubiony czas w roku. Ten moment, kiedy jeszcze jest na tyle ciepło, że można chodzić w ulubionym płaszczu i apaszce zawiązanej pod szyją. Czas deszczowej pogody, dzięki której nie czuję przymusu wychodzenia z domu i bez poczucia winy mogę zasiąść z nową książką na kanapie. Zamiana lekkich, wakacyjnych zapachów na te bogatsze, cięższe, które zupełnie nie pasowały do letnich upałów, al idealnie współgrają z jesienną słotą.  Co jeszcze lubię jesienią?

1. Jesienne dodatki, na które latem było za gorąco. Te wszystkie szale, apaszki oraz miękkie chusty. Berety i kapelusze. Cienkie rękawiczki pasujące do płaszcza i torebki.
Apaszki vintage
2. Jesienne torebki vintage, które były za ciemne do wakacyjnych sukienek, a teraz idealnie pasować będą do grubszych okryć wierzchnich.
Rękawiczki - Caterina/ Etola - Asos / Beret - Accessorize / Torebka - vintage lata 50.
3. Ciemne kolory lakierów do paznokci, którymi zastępuję letnie róże i czerwienie. Bordo, marsala, wino, burgund, brąz - ponadczasowa klasyka.
OPI Lost in lombard / Pease nr 115 / La Luxe Paris / Bourjois Marron Show
4. Ciepłe, otulające kardigany noszone zamiast kurtki. A o tego błyszczące broszki vintage i kapelusze albo berety.
Kardigan - Solar / Broszki - vintage / Kapelusz - Caterina
5. Ciemne odcienie pomadek, którymi jesienią często zastępuję klasyczną czerwień.
Sephora Rouge Shine nr 41 / Avon Revenge / Smashbox Black Cherry / Pupa New Chick Matt
6. Pin Up & Burlesque Party, która wpisała się już w jesienny kalendarz łódzkich wydarzeń. Piąta edycja, która odbędzie się już 3 października to jak zawsze mnóstwo atrakcji przygotowanych z myślą o miłośnikach burleski i pasjonatów stylu retro.
7. Hallowen. I chociaż amerykańskie święto nie przyjęło się w naszym kraju, to w wielu sklepach można dostać fajne akcesoria z nim związane.
Ozdoby TK Maxx 







                                    A wy za co lubicie jesień?

3 komentarze:

  1. Kocham jesień za idealną pogodę, łagodnie grzejące w twarz słońce, ciepły wiatr, chłodne poranki oraz za to, że w końcu mogę wyciągnąć swoje ukochane wełniane kardigany oraz długi trencz. Zatem jesień to zdecydowanie moja ulubiona pora roku, niestety, nie zawsze doceniana.
    Z propozycji, które podałaś, najbardziej przypadły mi do gustu pomadki w odcieniu bordo. Sama używam podobnej - Golden Rose Velvet Matte Lipstick, odcień nr 23 i bradzo ją sobie chwalę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też bardzo lubię jesień, za kolorowe dodatki, apaszki i szaliczki, płaszczyki z rękawami 3/4 i cieniutkie długie rękawiczki, w ogóle uwielbiam rękawiczki i latem strasznie za nimi tęsknię. Poza tym bardziej kolorowe i mocniejsze niż latem makijaże, jesienne nieocieplane kozaczki na wysokiej szpilce,. Nie ma piękniejszej pory roku.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też uwielbiam jesień za płaszcze, apaszki, rękawiczki :) To przepiękna, kolorowa pora roku której ludzie niesłusznie nie lubią.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

AddThis